Śródziemie: Cień Mordoru. Polskie napisy, polski tytuł (wideo)

Śródziemie: Cień Mordoru

Śródziemie: Cień Mordoru (Middle-Earth: Shadow of Mordor)

Jeszcze wczoraj nikt nie słyszał o tej grze, bo jeszcze wczoraj było Middle-Earth: Shadow of Mordor. Ale polski wydawca postanowił oprócz polskiej wersji językowej dać też bardziej swojski tytuł.
Szczegóły wyglądają tak: gra Śródziemie: Cień Mordoru (Middle-Earth: Shadow of Mordor) ukaże się 7 października na PC, PlayStation 4 i 3, Xbox One i 360.

Wszędzie będzie polska, kinowa wersja językowa przygotowana przez doświadczoną i cenioną firmę QLOC S.A. Natomiast polskim wydawcą gry jest Cenega Poland, która dziś poinformowała także o dodatkach przedpremierowych w postaci pakietu Mroczny zwiadowca. Ten składa się z następujących elementów:
  • ekskluzywna skórka Mrocznego zwiadowcy
  • tryb wyzwania Próba sił, gdzie będziemy walczyć z kapitanami Saurona
  • dostęp do rankingów
Wróćmy do samej gry, która ostała zapowiedziana pod koniec minionego roku. Pracuje nad nią studio Monolith znane przede wszystkim z dwóch pierwszych części F.E.A.R. (ale mające na koncie także Guardians of Middle-Earth).
Sauron wraca do Mordoru. Czarni kapitanowie likwidują zwiadowców Czarnej Bramy. A my wcielimy się właśnie w zwiadowcę. Talion stracił rodzinę, ale przywrócony do życia już planuje zemstę... Nie brzmi to jakoś szczególnie oryginalnie, ale nie na fabule ma chyba polegać siła tej gry.
Śródziemie: Cień Mordoru to gra RPG z otwartym światem fabularnie usytuowanym gdzieś pomiędzy wydarzeniami z Hobbita a Władcy Pierścieni. W pierwszych zapowiedziach twórcy chwalili się m.in. system Nemesis, który ma odpowiadać za postępowanie przeciwników. Po przegranej walce będą mogli na przykład mieć ochotę na rewanż. Ale nie od razu: najpierw się podszkolą i zdobędą lepszy sprzęt. I mają też pamiętać, w jakich sposób ich pokonaliśmy. Sama walka ma zaś być wzorowana na ostatnich grach z Batmanem.



Zdjęcia

  • Śródziemie: Cień Mordoru
Komentarze
MicMus
MicMus wt., 2014-04-15 13:25

. . .

Fajnie, że będą napisy PL, ale tytuł to mogli oryginalny zostawić.