Sniper Elite III: Afrika. Sztuka strzelania i skradania (wideo)

Sniper Elite III: Afrika

W Sniper Elite III: Afrika nie zmieni się także bohater i ponownie będzie nim Karl Fishburne

To pierwsze zawsze było dobre, to drugie ma być lepsze. Twórcy gry Sniper Elite III: Afrika prezentują gameplaye i opowiadają, co nowego czeka nas w gorącej Afryce.
Snajperskie misje można znaleźć właściwie w każdej strzelaninie i prawie zawsze są to fajne misje. Jednak gier w całości poświęconych strzelcom wyborowym jest jak na lekarstwo. Tak właściwie to są tylko dwie serie: polski Sniper: Ghost Warrior i Sniper Ellite. Ta ostatnia – po wydanym w maju 2012 roku Sniper Elite V2 – w drugiej połowie roku doczeka się kontynuacji.

I jeśli wierzyć twórcom, poprawione zostaną największe bolączki poprzedniczki.

W tym przypadku oznacza to brak swobody i niedopracowany model skradania.

W V2 owszem, mieliśmy świetne lokacje w zniszczonym, wojennym Berlinie. Zrujnowane budynki, resztki barykad, wraki czołgów… dobrze to wyglądało, ale zazwyczaj i tak mieliśmy tylko jedną drogę do celu. Tylko raz na jakiś czas mogliśmy zdecydować, czy będziemy się przekradać przez ulicę, czy spróbujemy raczej skorzystać ze zniszczonych budynków.


Tym razem swoboda naszego działania ma być znacznie większa, co zresztą narzuca też miejsce akcji – tym razem będzie to Afryka.
Poszczególne lokacje mają być większe i tym samy oferować więcej możliwości.
Czyli np. więcej okazji do skradania się i zastawiania pułapek.

Owszem, w V2 też można było to robić, ale skradanie kończyło się wraz z pierwszym strzałem, bo potem już każdy przeciwnik – niezależnie od naszych działań – wiedział, gdzie się znajdujemy. A zastawianie pułapek nie miało większego sensu (te znacznie lepiej sprawdziły się w Sniper Elite: Nazi Zombie Army).


Jak będzie tym razem?

Lepiej ma działać Sztuczna Inteligencja przeciwników (którzy będą mieli też znacznik poziomu zaalarmowania). Będzie też rozwiązanie przypominające patent z gry Splinter Cell: Conviction (ostatnia znana pozycja).

Z nowości warto też wspomnieć o punktach doświadczenia – im dłuższa odległość strzału, tym więcej punktów. Podobny mechanizm był w Sniper Elite V2, ale tam punkty liczyły się tylko do ogólnego wyniku w danej lokacji. Tym razem będzie je można wymieniać na ulepszenia do broni czy odblokowanie nowego sprzętu.

Bez większych zmian pozostanie natomiast to, co poprzednio już się sprawdziło, czyli sama mechanika strzelania z rentgenowskim killcamem.


W ostatnim z trzech filmów udostępnionych przez twórców gry – studio Rebellion – i serwis VG24/7 dowiemy się też conieco o multiplayerze.





Zdjęcia

  • Sniper Elite III: Afrika
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Polecamy