Sleeping Dogs: Jeszcze więcej dodatków

Sleeping Dogs

Sleeping Dogs: detektyw Wei Shen jako Agent 47

Sleepeing Dogs okazało się być jedną z ciekawszych produkcji tego roku. Gra, którą można określić jako połączenie GTA z azjatyckim kinem akcji zebrała bardzo dobre recenzje, a twórcy nie narzekają na sprzedaż. I wciąż robią dodatki.
Zacznijmy od mniejszych rzeczy. Dragon Master Pack już jest. To zestaw różnych przedpremierowych bonusów, które teraz wydano jako całość za mniejsza cenę. W zestawie znajdziemy Triad Enforcer Pack, Police Protection Pack, GSP Pack, Martial Arts Pack i Deep Undercover Pack. To kilka dodatkowych misji, aut i strojów. Cena: 7,99 euro.

Square Enix Character Pack też już jest. Tu – zgodnie z nazwą – znajdziemy ubrania charakterystyczne dla bohaterów innych gier wydanych przez Square Unix. Dzieki nim detektyw Wei Shen może się przebrać za agenta 47 z gry Hitman: Rozgrzeszenie, Adama Jensena z Deus Ex: Bunt Ludzkości czy wreszcie za bohatera Just Cause 2. Każde ubranie daje też dodatkowe bonusy. Cena: 1,99 euro.




Ale najciekawiej zapowiada się drugi – po Nightmare in North Point – dodatek fabularny. W Sleeping Dogs: Zodiac Tournament trafimy na nową wyspę gdzieś nieopodal Hongkongu, gdzie organizowany jest wielki turniej w sztukach walki. W dodatku mają się znaleźć specjalne areny, nowi przeciwnicy i nowe zdolności dla naszego bohatera. Dodatek ma się pojawić jeszcze w tym roku, ale kiedy i za ile: nie wiadomo.

A więcej o grze Sleeping Dogs dowiecie się z naszej recenzji: Sleeping Dogs: Recenzja zaskakująco dobrej gry 

Zdjęcia

  • Sleeping Dogs
Komentarze
ZicZac
ZicZac śr., 2012-11-14 15:40

Gra rzeczywiście świetna

ale akurat te pomniejsze dodatki takie sobie. Dodatkowe ciuchy i male autko było w darmowym DLC. Jak ktoś ma pierwsze just cause, to też za free dostawał wdzianko Rodrigeza, ktore dawało bonus przy porywaniu samochodów. Ale dodatek w turniejem może być fajny, takie "Wejście Smoka". System walki wręcz w tej grze jest fantastyczny, ale pod koniec, kiedy mamy już opanowane wszystkie ciosy, jest odrobinę za łatwo.  

Polecamy