Medal of Honor: Warfighter. Tym razem się uda?

Medal of Honor: Warfighter.

Medal of Honor: Warfighter. Czy grze uda się znaleźć swoje miejsce na rynku zajętym przez Call of Duty i Battlefield 3?

Fot. gra.pl

Terroryści, Bliski Wschód, oddziały specjalne, akcje specjalne… To się chyba twórcom gier nigdy nie znudzi. W oficjalnym zapowiedzianej grze Medal of Honor: Warfighter będzie to wszystko. A na dodatek: GROM.
Seria Medal of Honor podąża ścieżką wytyczoną przez Call of Duty, ale ze znacznie mniej udanym skutkiem. Zmiana II wojny światowej na czasy współczesne w wydanym półtora roku temu Medal of Honor wyszła tak sobie. Gra nie była tak wybuchowa jak konkurencja, a hucznie reklamowany realizm pola walki pozostawiał sporo do życzenia.

Czego można się spodziewać po Warfighter?

Ponownie wcielimy się w członków elitarnej jednostki Tier 1. W kampanii dla jednego gracza kolejne zadania będą nas rzucać po różnych zakątkach świata: a to Somalia, a to Filipiny. Wszystko w pogoni za terrorystami.

W rozgrywkach sieciowych zaś znajdziemy do wyboru przedstawicieli 12 najbardziej elitarnych z elitarnych jednostek specjalnych na świecie, czyli także naszego rodzimego GROM-u.

I to na chwilę obecną właściwie wszystkie informacje o grze. Warto jeszcze wspomnieć, że będzie ona działać na silniku graficznym Frostbite 2.0, który świetnie sprawdził się w Battlefield 3. Premierę – na PC, Playstation 3 i Xbox 360 – zapowiedziano na 25 października. 

Zdjęcia

  • Medal of Honor: Warfighter.
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać