GRID 2: Trzy gry do zdobycia [konkurs]

GRID 2

Premiera gry GRID 2 w pełnej, polskiej wersji językowej na PC, PlayStation 3 i Xbox 360 już 31 maja

Najszybsze samochody, najsłynniejsze tory, wyścigi uliczne i drift. W naszym konkursie mamy dla Was trzy gry GRID 2 do zdobycia.
Pagani, BMW, Mercedes, McLaren, Ford, Koenigsegg, Alfa Romeo, Volvo… lista samochodów jest równie długa, co lista dostępnych torów: Brands Hatch, Al Sufouh Strip w Dubaju, Yas Marina, Route d’Azur czy Indianapolis. Są wyścigi uliczne, drogowe i na torach.

Eksperci od gier wyścigowych, czyli Codemasters, mocno się starali, byśmy nie narzekali na brak zajęć w ich najnowszej produkcji.

W kampanii dla jednego gracza czekają na nas zawody World Series Racing. Tu mamy wyścigi w Europie, w Azji i w Ameryce. Na różnych torach, w różnych warunkach pogodowych i o różnych porach dnia. Do tego różne konkurencje, odblokowywanie kolejnych zawodów i nowych aut. Twórcy gry twierdzą, że kampania to nawet 30 godzin zabawy.

Do tego dochodzi bardzo rozbudowany multiplayer. Tu znajdziemy siedem trybów: od wyścigów po drift. Do tego cała masa wyzwań, zdobywanie punktów doświadczenia i specjalny system reputacji.

I jak zawsze w grach Codemasters, tak i w tym przypadku nie da się złego słowa powiedzieć o oprawie graficznej:




W naszym konkursie mamy dla Was trzy gry GRID 2 (dwie na PC i jedną do wyboru: albo na PlayStation 3, albo na Xbox 360).

Jak zdobyć grę?

Jako zarejestrowany użytkownik gra.pl opisz nam – w komentarzach pod tym tekstem – jaka (i dlaczego) jest Twoja ulubiona gra z samochodami w roli głównej.

Autorów najciekawszych i najbardziej pomysłowych komentarzy nagrodzimy grami. Na Wasze prace czekamy do 7 czerwca.

Nie masz jeszcze konta w gra.pl? Zarejestruj się lub

Zdjęcia

  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
  • GRID 2
Komentarze
AMOK
AMOK śr., 2013-05-29 17:03

Najlepsza gra samochodowa


Najlepsza gra samochodowa jaką miałem i w jaką grałem. W dzieciństwie dostarczała więcej emocji niż wszystkie późniejsze gry komputerowe razem wzięte. "Bugi" trasy i "cheaty" w postaci wytrącania rękami czyjegoś samochodzika też się zdarzały, ale ogólnie było to wspaniałe źródło rozrywki, którego nie zapomnę nigdy i z chęcią będę się nimi bawił jeszcze z moimi dziećmi.

szostak21
szostak21 pon., 2013-06-03 21:06

fajne:)Dziś juz takich gier

@AMOK:

fajne:)
Dziś juz takich gier nie robią 

kuba.brulinski
kuba.brulinski śr., 2013-05-29 17:44

Moja ulubiona gra wyścigowa

Moją ulubioną grą wyścigową jest Crash Time 2.Jest to moja ulubiona gra,ponieważ jest oparta na podstawie mojego ulubionego serialu,czyli:''Kobra-oddział specialny''.W dodatku jest to gra polskiego studia City Interactive,które stworzyło też np.Sniper Ghost Warrior (1 i 2),Mortyr 3,Terrorist Takendown.Można powiedzieć że ta gra nie jest oparta na wyścigach,tylko na pościgach,policji,ale moim zdaniem jest to zręcznościowa gra wyścigowa.

hellthepismen
hellthepismen śr., 2013-05-29 21:39

Colin Mcrae

Moją Ulubioną grą wyścigową jest Colin Mc  rally 3 ponieważ ta gra jak na tamte czasy była jedną z najlepszych symulatorów wyścigów , było czuć  ze twórcy przyłożyli się solidnie do tej gry nie dość ze mogliśmy się wcielić w Śp Colin Mcrae to na dodatek model jazdy był bardzo realistyczny było czuć ze każdy pojazd ma swoją wagę ,pięknie zostały odwzorowane trasy już nie mówię o głosach silnika czy pilota jak mówił L3 czy Easy Right nie zapomnę do końca życia tej gry to była moja z pierwszych samochodówek w które grałem na starym PC , mam nadzieje ze jeszcze takie gry wrócą o których będziemy pamiętać na wiele wiele Lat :) Colin McRae <3 

TajskiTikachu
TajskiTikachu śr., 2013-05-29 22:00

Mój faworyt w grach wyścigowych

Moja ulubiona gra na PC w kategorii Wyścigi to "FlatOut: UItimate Carnage". Ta gra to kwintesencja wyścigów, derbów i czystej rozrywki dla fanów samochodów. Pokochałem ją, ponieważ nie chodzi w w niej tylko o to żeby narobić szkód, ale ot by wygrać za wszelką cenę i trzeba to po prostu zrobić. Są tam trzy klasy: derby, wyścigi i wyścigi uliczne. Gra ma piękną grafikę, bardzo dobrze zrobioną fabułę i cudownie zrobione modele aut. Często do niej wracam i ciągle mam z niej frajdę.

the_matrix
the_matrix czw., 2013-05-30 00:08

Gran Turismo

Moją ulubioną grą samochodową jest seria Gran Turismo. Pamiętam jak dziś, kiedy pierwszy raz odpaliłem Gran Turismo 1 na PSX, nie mogłem się od niej oderwać. Stan ten trwał przez ok. pół roku, kiedy to skończyłem grę wraz z prawie wszystkimi bonusowymi samochodami. Kiedy pierwszy raz odpaliłem wyścig, pamiętam jeszcze jak dziś zakupionym za pierwsze pieniądze Nissanem Skyline w kolorze ciemno niebieskim metalik, był to dla mnie szok. Wielki tor, 5 rywali, nic się nie zacinało (tekstury się, co prawda doczytywały, ale jak na tamte czasy i tak byłem zachwycony). Później wykonywanie licencji, aby można było brać udział w kolejnych wyścigach, coraz to trudniejszych i bardziej wymagających, ale i nagrody pieniężne były wyższe. Dzięki nim można było kupować nowe samochody. Przed każdym wyścigiem myłem samochód na myjni, aby świetnie prezentował się podczas wyścigu. Każde zaliczanie nowych i trudniejszych licencji dawało przepustkę na nowe wyścigi oraz jeśli udało się uzyskać wyśrubowany czas na złoto (były trzy rodzaje medali za czas: brąz, srebro oraz złoto) uzyskiwało się bonusowe samochody nie dostępne w żaden inny sposób, nie można ich było kupić ani wygrać w wyścigach. Gra ta naprawdę sprawiła mi dużo radości oraz nerwów oraz nieprzespanych nocy, ale pozwalała jak na tamte czasy poczuć się naprawdę jak kierowca. Tak ilość samochodów była tylko w Gran Turismo, i tak dużej ilości marek. Później nastało Gran Turismo 2 (na 2 płytach CD), które oferowało system Arcade (na 1 CD) i system symulacji (na 2 CD). I kolejne pół roku w plecy ;) Jestem bardzo zafascynowany serią Gran Turismo jednak, jako posiadacz PC-ta nie mam możliwości pograć w kolejne części, a tu już zbliża się nowa odsłona – Gran Turismo 6. Już twórcy chwalą się, jaką to foto-realistyczną grafikę przygotują dla graczy, ile samochodów i jak dopieszczone tory, zmieniająca się pogoda itd. Żal mi, że nie mogę zagrać, ale czas spędzony przy 1 i 2 części oraz wrażenia oraz radości z kolejnych zaliczonych licencji, wyścigów i zakupionych samochodów był, jest i będzie w mojej pamięci aż do końca. Może w przyszłości nabędę konsolę PS3 lub PS4, aby tylko zagrać w Gran Turismo!!!

Metagor
Metagor czw., 2013-05-30 19:29

Moja ulubiona gra z samochodami

Moją ulubionom grą samochodową jest seria gier "Need for Speed" seria ta wpadła mi w oko  dzięki pięknej grafice i bardzo ciekawej fabule.W grze tej jest duzo ciekawych samochodów takich jak BMW, Toyota, Nissan i inne.Najbardziej podobal mi sie Need for Speed The Run gra ta była tak fajna że ukończyłem ją w 2 dni.Pokochałem tą grę dzięki temu że wreście mogłem się przekonać jak wyglądają prawdziwe wyścigi.Gra ta spodobała mi się dlatego że znalazłem w niej samochody o których zawsze marzyłem i nadal marze.Need for Speed przyniósł mi dużo wrażeń i doskonałą zabawe! Dzięki tej grze poczułem się naprawde tak jak bym siedział w prawdziwym samochodzie.Poczułem się wtedy też jak prawdziwy kierowca.

arboc97
arboc97 czw., 2013-05-30 22:38

.

Moją ulubioną grą samochodową jest Coli Mc Rally 3, gra już wymieniana przez użytkownika @hellthepismen. Gierka jest jedna z najlepszych produkcji tamtych lat i nie dziwie się, że tylko mi przypadła do gustu. Zjawiskowa grafika, dialogi i fizyka auta to nie jedyne + tej produkcji. Pamiętam, tą rywalizację, która była między mną a kolegą ehh wspomnienia.. Nikt z moich znajomych nie posiadał tej gry, więc często po szkole wpadali do mnie i jeździliśmy do samej nocy xD To chyba właśnie wtedy narodziła się moja sympatia do samochodów. W kolejnych latach starałem się śledzić na bieżąco nowe produkcje związane z wyścigami. Bardzo spodobał mi się NFS Carbon szczególnie drifty, które można było wywijać na torach <3. Powracając do Mc Rally, wszystkie produkcje były godne uwagi i mam nadzieje, że w przyszłości jeszcze nie raz zasiądę za sterami w tej grze. Jako wielki fan sportów wyścigowych, chciałbym się pochwalić iż w moich okolicach odbył się rajd samochodowy(Rajd Nadwiślański). Uczestniczył w nim sam Tomasz Kuchar jeden z czołowych polskich kierowców rajdowych. Impreza na bardzo wysokim poziomie. Polecam każdemu nie tylko fanatykom rajdówek. A tu podsyłam relacje z rajdu :http://wschodnia.tv/motoryzacja/707-rajd-nadwislanski-tomasz-kuchar-zadowolony  ( jeśli, ktoś byłby zainteresowany tym rajdem, więcej filmików na youtube).

bartek.bugara
bartek.bugara pt., 2013-05-31 08:03

Flatout2

Moją ulubioną grą z samochodami  jest Flatout2 .Gra ta moim zdaniem jest bardzo dobra.Grafika jest wyśmienita i nic nie przebije odwzorowanego wizerunku rozwalonych aut.Gra ta zawiera 3 tryby wyścigów :derby,uliczny,zawodowy.Tryby zawierają około 12 wyścigów = 4 bonusy takie jak :rzucanie manekinem z auta w kręgle,robienie kaczuch manekinem .Flatout2 oferuje wiele aut każde jest do innego trybu.Gra zawiera około 30 tras.Jest tryb kariery ale można jeszcze wziąć do wyboru szybki wyścig,wyścig z czasem,lub derby polegające na zderzanie się z innymi samochodami.Graficy postarali się jeśli chodzi o rozwalone auta chodzi mi tu o : odlatujące części,koła i wgniecenie oraz wybuchy aut ,rozwalanie rzeczy porozstawianych po trasie. Za takie zderzanie i rozwalanie dostajemy nitro.W grze występuje jeszcze tryb multiplayer,zmiana gracza by móc np. grać na dwóch karierach.Najlepszym ustawieniem tej gry jest to że obsługuje ona kierownice(komputerową oczywiście :D).Gra występuje w wydanich na :PC,Xbox.Ps,PSP.

Przepraszam za błędy ortograficzne.

Maza
Maza pt., 2013-05-31 10:49

Race Driver: Grid

Grid to moim zdaniem mikstura dla każdego miłośnika virtualnych wyścigów. W jej skład wchodzą:
- wyśmienita kariera, której nie zaznamy w żadnym innym tytule tego gatunku gier,
- przyzwoity model jazdy (balans pomiędzy realistyką, a arcade z nieco większym naciskiem na to drugie),
- połączenie 2 dyscyplin motoryzacji, czyli wyścigów i driftu!,
- kapitalne odzwierciedlenie destrukcji i modelu kolizji pojazdów,
- wolność w podejmowaniu decyzji (jaki sponsor, kolejność wyścigów, wizualizacja i tuning auta, czy chcemy dysponować większą lub mniejszą liczbą aut, czy chcemy partnera do teamu i ich mnogość w wyborze!, itp.)
- tryb dnia i nocy w wyścigach dystansowych (24h)
- multiplayer, który powoduje że chce się być w centrum całego zamieszania na torze,
- oprawa graficzna, która do dnia dzisiejszego zachęca nie jednego do ponownego wyścigu (mnie bynajmniej).

Można by jeszcze wymieniać, ale to moim zdaniem kluczowe atuty przemawiające właśnie za Grid'em. Dlaczego?

Ponieważ za tym tytułem stoją sami mistrzowe z Codemasters, którzy jak nie wielu z producentów gier znają się na rzeczy. Gra pozwala poczuć się jak podczas prawdziwego wyścigu, tj. dynamika jazdy, inteligentni przeciwnicy posiadający własną osobowość gdzie raz trafiamy na jeżdżących czysto i unikających kontaktu przeciwników, by nagle inny nas stuknął, zajechał drogę lub strącił lusterko ponieważ posiada bardziej agresywny styl jazdy. To wszystko powoduje, że rywalizacja w Grid stoi na wysokim poziomie. jednak gra oferuje coś jeszcze, co chcą nie chcąc może dać do myślenia nie jednemu "chojrakowi" na drodze, czyli model destrukcji i to, jak auto zachowuje się podczas czy to lekkiego stuknięcia, utraty ogumienia na jednym z kół, po beczkowanie przy pełnej prędkości, aż po namiętny pocałunek z barierą lub innym autem podczas utraty kontroli nad swoją bestią. Tak, tak - szyby pękają, by w ostateczności się posypać, zderzaki obierają własny tor lotu, drzwi latają jakby auto za chwilę miało się wyrwać do loty, silnik można potraktować jak szybkowar, a same auto przez nieuwagę pozostawić na przysłowiowych cegłach.

Wszystko to odbywa się na profesjonalnych torach, które niejednokrotnie każdy z miłośników motoryzacyjnych miał możliwość obejrzeć bynajmniej w TV, po miejskie ulice przygotowane na potrzeby wyścigów, w których mamy przyjemność wziąć udział.

O karierze w grze ciężko powiedzieć w kilku słowach, bo oferuje ona ogromną dawkę przyjemności, więc w skrócie:
- prowadzenie własnych finansów (w podstawowej formie rzecz jasna, więc słaba zajawka dla potencjalnych księgowych),
- przemieszczanie między kontynentami i zawodami (czy to drift, czy wyścig),
- możliwość poszerzenia naszego teamu o jeszcze 1 profesjonalistę, o własnej osobowości dzięki czemu możemy liczyć na lepsze wyniki naszego teamu i smaczek współpracy.

To tak pokrótce o grze, która jako 1 z 2 w mojej niewielkiej kolekcji gier wyścigowych przyczyniła się do zakupy kierownicy celem poszerzenia wrażeń z tego tytułu.

Prosty, ciężko pracujący miłośnik e-rozrywki.
zordiusz.zenon
zordiusz.zenon pt., 2013-05-31 13:01

Moja najlepsza gra

Mógłbym się długo zastanawiać którą grę wybrać, grałem w ich naprawdę wiele. Jednak najbardziej w mojej pamięci utkwiły gry z serii "Need for speed". Zwykle zaczynanie od zwykłego seryjnego auta z salonu, później jakiś wygrany wyścig, pierwsze środki na drobną modyfikację, na kolejną, kolejną i tak do fury maksymalnie zmodyfikowanej. Nie zapomnę tej ekscytacji kiedy po tuningu auto do "setki" zrywało się jak z procy, a prędkość maksymalna grubo przekraczała 300km/h i nawet zwykła bezsensowna jazda po mieście potrafiła być zajęciem na jakiś czas. Część tytułowaną "Carbon" przeszedłem chyba 3 razy i za każdym razem czuło się to satysfakcję po wygranej, po dodaniu chociażby końcówki wydechu, czy nawet po tym jak udało się uciec policji. Dużo mógłbym mówić też o części "Underground", "Porsche", lub też "Undercover", ale zajęło by mi to za dużo miejsca, także podsumowując, Need for speed głownie część "Carbon" zostało w mojej pamięci, gównie za doskonałą fabułę, za zdobywanie po części całej mapy, za dużą ilość aut do wyboru no i za wspomniany tuning. Także pozdrawaim i dziękuje za przeczytanie;)

matizek92
matizek92 pt., 2013-05-31 15:25

Carmagedon

Zwycięzca w kategorii najlepsza gra z samochodami w roli głównej to dla mnie Carmagedon. Do dziś pamiętam, że grałem w tę grę u kuzyna na strychu, schowany przed babcią i ciocią bo jak raz zobaczyli co się na tym ekranie wyprawia to myślałem, że komputer przez okno wyrzucą. Dziś już tej gry do końca nie pamiętam, ale te emocje, które towarzyszyły mi przy graniu w nią powodują, że miło ją wspominam! :) Chociaż gdyby dłużej pomyśleć to mam jeden obraz w głowie: Wielkie pixele na ekranie po przejechaniu człowieka! Nie żeby mi to sprawiało frajdę, ale wtedy żadne inne ścigałki i gry samochodowe nie interesowały. Bardziej czekałem na przyjazd do kuzyna i pogrania w tę grę na strychu, niż spędzenia świątecznego obiadu z wszystkimi w jadalni :D 

www.survariummo.pl
Appleseed2
Appleseed2 pt., 2013-05-31 18:00

Toon Car

Toon Car to jedna z tych gier, których nigdy się nie zapomina mimo tego, że nie miały dobrej grafiki, zaawansowanej fizyki czy wielkiego budżetu. Ta gra miała w sobie po prostu to coś - grywalność i innowacyjność. Połączenie wyścigów malutkich samochodów kierowanych przez ludzików z wielkimi głowami stawiających za sobą miny, chmurki z piorunami czy wystrzeliwujących w siebie rakiety dawało niesamowite ilości frajdy. Niedawno przypomniałem sobie tę grę i ze znajomymi gramy w nią po LANie przez Hamahii siedząc jednocześnie na Team Speaku - polecam wszystkim. Takiej ilości frajdy, emocji i humoru nie znajdziecie grając w żadną nową grę samochodową.

PeterNoOne
PeterNoOne ndz., 2013-06-02 11:07

Nfs Most Wanted 2012 jest w

Nfs Most Wanted 2012 jest w tej chwili najladniejsza i najbardziej zaawansowana graficznie wyscigówka na PC. Modele samochodów sa piekne, Swiat generowany do okola tez wyglada imponujaco, zmieniajace sie cienie, gra swiatel, dzien i noc, odbicia na samochodach i jezdni wygladaja bardzo realistycznie. Poza tym gra jest niesamowicie szybka i dynamiczna, po zainstalowaniu moda wylaczjacego Crash Cam gra sie rewelacyjnie. Gralem w Grid 2 i niestety musze stwierdzic ze graficznie MW jest o niebo lepsze. Model jazdy tez jest o wiele lepszy w MW. Uszkodzenia pojazdów tez wydaja sie byc bardziej realistyczne choc nie odpadaja drzwi, zderzaki itp. Samochody sa bardziej realistyczne (ciezsze) a w Gridzie sa lekkie jak z tektury i wszystko z nich odpada jakby bylo poprzyklejane na kropelke. Most Wanted Jak na razie nie ma konkurencji. Jedna z wad sa niestety duze wymagania sprzetowe. Bardzo dobra wyscigówka jest tez Dirt 3 ale to temat na osobna recenzje.

Thr33.Hundr3d
Thr33.Hundr3d ndz., 2013-06-02 14:04

Moja ocena

Tytuł gry mówi sam za siebie " GRID"  (Great Round in Drift ). Jest to jedyna i niepowtarzalna samochodówka wszech czasów w jaką kiedykolwiek miałem styczność zagrać, od mistrzostw przez "Time Attack" aż po wymarzony multiplayer "Drift Battle".  Po odpowiednim skonfigurowaniu parametrów Klawiatury (czułość) i kierownicy przystąpiłem do tygodniowych zmagań w "dosłownie Lataniu".  Jazda na ręcznym i wychodzenie z zakrętów dawało niesamowitą frajdę, szybka kontra odbitka przełożenie druga strona i pełen dym, wrażeń z efektów mnóstwo. Jazda z botami w singlu "na zderzaku" podkręcała napięcię aż do samej mety. Oprócz poziomu trudności Extreme gra bez wad. Sprinty po torach leman's wymagały nie lada skoncentrowania przy bardzo wysokich prędkościach i "montażu" w zakręty nie sposób o dzwona, drobna pomyłka i opony ;).
Gra mnie zachwycająca do dziś jedyna z bestsellerów tamtych lat.

radulja
radulja pon., 2013-06-03 13:21

Need for Speed: Most Wanted

Grą, która zapadła mi w pamięci jest Need for Speed: Most Wanted(2005). Granie w niego dostarczało wielkiej przyjemności, nawet piąte ukończenie gry wraz z wygraniem wszystkich wyścigów nie było męczące a tym bardziej nudne, co w ostatnich tytułach serii jest raczej ciężko osiągalne nawet przy pierwszym podejściu( w moim przypadku oczywiście). Pamiętam emocje jakie towarzyszyły mi w czasie końcowych pościgów, tę radość, gdy udało się uciec a przy okazji poprawić kilka rekordów w notowaniach policyjnych.
Sama gra może i nie ma rewelacyjnej oprawy graficznej w porównaniu z obecnymi tytułami, ale posiada swój unikalny klimat, którego brakuje w obecnych produkcjach. Nawet po tylu latach od jej wydania mile ją wspominam i oczekuje tytułów, które mogły by się choć trochę zbliżyć do jej poziomu. 

kacban98
kacban98 pon., 2013-06-03 21:32

TDU

TDU, czyli Test Drive United jest moją najlepszą grą wyścigową. Dzięki niej poznałem wiele nowych i bardzo dobrych marek, które produkują samochody, np. TVR. Grając w tą grę z bratem nauczyliśmy się podstaw w prowadzeniu samochodu. Zacząłem interesować się samochodami. Myślę, że ta gra jest warta zagrania, pozdrawiam!

waldi
waldi wt., 2013-06-04 12:19

F1 2012

F1 2012 to również gra od studia Codemasters, ale nastawiona na większy realizm rozgrywki. Gry samochodowe są z roku na rok coraz lepsze, lepiej odwzorowują fizykę i zachowanie auta na drodze. Stają się przez to już prawie nie grywalne na klawiaturze, dlatego zainwestowałem w kierownicę Logitech Driving Force GT, aby w pełni móc się cieszyć rozgrywką. Od tamtego czasu nie jestem sobie w stanie wyobrazić grania w grę samochodową na innym sprzęcie. Wracając jednak do samej gry, przyciągnęła mnie do niej piękna grafika i dźwięki wydawane przez te prawdziwe potwory na kołach. Tak jak w prawdziwej Formule 1, tak i w grze liczą się dosłownie ułamki sekund. Trzeba dojść do prawdziwej perfekcji na każdym z torów jeżeli chce się walczyć z komputerem na wyższym poziomie trudności, a o rozgrywce on-line z prawdziwymi graczami (niektórzy jeżdżą chyba lepiej od prawdziwych kierowców - moim zdaniem zespoły powinny sprawdzać statystyki i zapraszać na testy najlepszych graczy) nawet nie wspominając. Dzięki tej grze mogę odprężyć się po pracy i poczuć trochę więcej frajdy z jazdy niż stojąc w korkach lub jadąc 50 km/h po naszych polskich drogach. Myślę, że F1 2013 będzie jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki i nią również nie omieszkam zagrać.

GhostChavalier
GhostChavalier wt., 2013-06-04 17:28

Need For Speed Most Wanted 2012

Need For Speed Most Wanted 2012 to gra od studia Criterion Games, gra nastawiona jest na szybką i dynamiczną jazdę, brak w niej elementów realizmu co czyni z niej typową zręcznościówkę. Gra wykorzystuje silnik Frostbite 2.0, jest bardzo zaawansowana graficznie, modele samochodów są przyjemne dla oka, świat gry jest świetnie dopracowany. Odbicia promieni słonecznych na drodze lub na naszym samochodzie nadają tej grze więcej dynamiki, można się przy niej świetnie rozerwać. Szybkie samochody, świetna muzyka która jest miodem dla naszych uszu, nie mówiąc o dźwiękach silnika przy których dostaję dreszczy. Spokojnie można grać na klawiaturze, nie trzeba zaopatrzyć się w pada czy w kierownicę aby czerpać szczęście z rozrywki. Multiplayer pozwala nam na wyborną zabawę ze znajomymi oraz wygodną komunikację głosową. Nie bierzemy udziału tylko w wyścigach ale mamy wiele możliwości rywalizacji np. najdłuższy drift lub skok, a nawet pełnych emocji eliminacji. Według mnie najlepszy NFS w jakiego grałem i nie żałuje, że go kupiłem.

 

Pozdrawiam

 

GhostChavalier

MRDi
MRDi wt., 2013-06-04 23:32

Zapłon... znaczy się Ignition

Grałem w różne samochodówki... od totalnych arkadówek pokroju Daytona Deluxe po symulacje w stylu rFactor. Od typowych wyścigów po grę w kręgle samochodem. Jednak żadna z nich nie bawiła mnie tak jak Ignition. Wyścigi samochodzików przypominających bardziej resoraki niż prawdziwe auta wciągały na całe godziny. Różnorodność pojazdów i niesamowite, grywalne trasy napędzały singla i split screen. I nieważne, że realistyczna fizyka niemal nie istniała, tras i samochodów było tylko kilka, power-up jeden a grafika aż uderzała w oczy nasyceniem kolorów. Najbardziej liczyła się frajda z wyścigu i pięknie wkomponowane w otoczenie, żyjące trasy. Kto nie wypróbował skoczni narciarskiej autobusem na zimowej trasie? Kto nie piał z satysfakcji gdy w ostatniej sekundzie udało mu się minąć traktor zjeżdżający z pola, a reszta samochodów wpadała w niego z impetem? Kto nie czuł ciarek na plecach mknąc na krawędzi olbrzymiej przepaści na trasie w dżungli? I w końcu który gracz próbujący zagrać w Ignition nie pamięta do dziś żółtego, flagowego samochodziku, który dla mnie, jeśli chodzi o wyścigi, jest do dziś pomnikiem grywalności trwalszym niż ze spiżu.

MicMus
MicMus śr., 2013-06-05 15:22

. . .

Gier z samochodami w roli głównej jest trochę na rynku, mój wybór padł na tytuł z PS1. A konkretnie mam na myśli Vigilante 8 2nd offense, druga część serii Vigilante. Gra wypaliła się w mojej pamięci i chyba pozostanie w niej na zawsze. Żadna inna gra nie przykuła mnie do PS1 na dłużej.

 

Gra do dziś potrafi sprawić przyjemność :) Sama gra zaś to shooter z samochodami w roli głównej. W grze mamy dostępnych 9 podstawowych bohaterów, każdy z nich to inna historia i inny samochód. Przejście kampanii podstawowymi bohaterami odblokowuje nam kolejnych 9. Walka odbywa się poprzez samochody, każdy z nich jest unikalny jeden jeździ szybciej inny jest za to wytrzymalszy. Dodatkowo zbierając specjalne punkty z pokonanych przeciwników ulepszamy nasze pojazdy. Na każdej z map czeka na nas szereg zadań do wykonania, musimy także cały czas walczyć z wrogami, by pod koniec zmierzyć się z bossem. Fabuła jest zgrabnie poprowadzona co w efekcie sprawia, że wszystkie kampanie łączą się ze sobą.

 

Warto wspomnieć, że mimo mamy do czynienia z samochodami gra nie jest nastawiona na realistyczną jazdę, wszystko jest czysto arcadowy. Po za samym jazdą możemy również pływać, a nawet jeździć na nartach :) Mała anegdota, nigdy nie udało mi się tej gry ukończyć. Był jeden etap, a raczej zadanie, którego nigdy nie umiałem wykonać. Mimo to bardzo często powracałem do gry. Serię polecam z czystym sercem, bo jest to solidy kawałek kodu.

Michaldinho
Michaldinho śr., 2013-06-05 16:52

Nitro

Moja ulubiona gra wyścigowa to Need For Speed Hot Pursuit. Była to pierwsza gra wyścigowa, w którą zagrałem. Bardzo rozbudowana kampania, w której wcielamy się zarówno w postać uciekającego kierowcy przed policją oraz policjanta. Dużo samochodów do odblokowania, duży otwarty świat, zmiana dnia w noc i oczywiście doskonałe efekty pogodowe. W multiplayerze również możemy się świetnie bawić. Bardzo łatwo wczuć się w klimat gry, dosłownie czuć wiatr we włosach. Bardzo szczegółowo stworzone modele samochodów. W grze w ogóle nie zauważyłem żadnych problemów, widać, że twórcy przemyśleli swoje pomysły. Ta gra zapewnia bardzo dynamiczną akcję, nie ma nic do przewidzenia, wszystko dzieje się do samego końca.  Naprawdę gra zapewniła mi kilkadziesiąt godzin dobrej zabawy.

Himiodzio
Himiodzio śr., 2013-06-05 16:58

Gra, wpomnienie

Moja ulubioną grą z samochodami był DIRT1. Pamiętam gdy PC podłączało się do telewizora, na stół "przyklejało" się kierownicę, pod nogi rozkładało się "hamulec, gaz". Kiedy to wieczorem potrafiliśmy ze znajomymi (lub rodziną) siąść wygodnie na kanapie i aż do samego wieczora "wczuwać się kierowcę rajdowego". Turnieje typu: kto szybciej przejedzie dany odcinek. Ach, te wspaniałe wspomnienia. Co do spraw technicznych, gra jak na rok w których wyszła, była piękna.  Chcę jeszcze!

garry
garry czw., 2013-06-06 09:43

Gran Turismo

Nie będę odkrywcą jeśli napiszę, że to najlepszy symulator jazdy, pionierski i maksymalnie wciągający. W 1998 roku grając w pierwszą odsłonę tej gry jeszcze na PSX już wiedziałem, że będzie hitem. Świetna grywalność, bardzo dobrze dopasowana muzyka, po raz pierwszy pojawiło się coś na wzór obecnych achievement'ów - czyli licencja którą trzeba było zdobyć by móc pościnać się na nowych trasach.... Gra doceniana przez znawców, znienawidzone przez arkadowców. Z GT mogła się mierzyć jedynie TOCA (czyli pradziadek obecnego GRID).
Dziesiątki godzin spędzone przy tej grze wyrobiły mi chyba jakiś 6 zmysł, który teraz pomaga mi wygrywać na torach gokartowych, szybkich trasach rowerowych czy bezpośrednio na trasie :)

beatakoc00
beatakoc00 czw., 2013-06-06 10:45

Need For Speed: Underground 2

Nie będę chyba zbytnio oryginalna, gdy powiem, że moją ulubioną grą wyścigową jest jedna z części serii Need For Speed, a dokładniej chodzi mi o Underground 2. Dlaczego najbardziej mi się spodobała? Bo ma łatwy i przyjazny zwykłemu graczowi system jazdy, wciąż ładną grafikę i możliwość swobodnego poruszania się po mieście poza wyścigami. Bardzo mocnym punktem gry jest też możliwość tuningu aut. Spędzałam długie godziny żeby dopieścić mój samochodzik tak, aby mi się podobał :) Do tego dochodzi jeszcze świetna muzyka - niektórych kawałków słucham nawet po grze. Dlatego właśnie Need For Speed: Underground 2 jest moją ulubioną grą samochodową. 

Tellur
Tellur czw., 2013-06-06 22:31

Ulubiona gra samochodowa

Tekst:
"Gier samochodowych w naszej branży dostatek,
To bardziej pewne, niż niski w Monaco podatek.
Jednak nie tylko przez to wybór najlepszej jest trudny,
A to dlatego, że brak zróżnicowania jest tutaj kompletnie złudny.

Symulacje, zręcznościówki, rajdy po bezdrożach czy najszybsze serie,
Wybrać coś z tego z pewnością trudniej, niż wgnieść karoserię.
Dlatego powiem szczerze, bez zbędnych ogródek,
Poniższy wybór to wynik jakości, jak i mego gustu pobudek.

Jaką grę samochodową określiłbym mianem "ulubiona"?
GRID - dzieło Codemasters to produkcja z pasją zrobiona.
Kluczem do osiągnięcia jej pełnego i hucznego sukcesu,
Było z pewnością idealne wyważenie symulacji i zręcznościowego ekscesu.

Dzięki temu w GRID-a zagrywali się nie tylko wyścigowych gier weterani,
Ale też amatorzy, którzy z zasadami realizmu nie są tak dobrze obeznani.
Model jazdy pozwala na walkę wyjątkowo emocjonującą,
Która w dodatku cieszy oko, będąc zaopatrzona w grafikę imponującą.

Mamy tu również dużą liczbę pojazdów, torów, wyścigowych serii,
Co dodaje każdemu wyścigowi zupełnie innej pikanterii.
Mówiąc o zaletach GRID-a, trzeba o modelu zniszczeń wspomnieć,
By o licznych wgnieceniach i fruwających po torze częściach sobie przypomnieć.

Do tego dochodzi niezły tryb kariery, dobre AI i innych plusów wiele,
Jednak wszystkich nie zdołam wymienić, drodzy przyjaciele.
Najważniejszy jest wniosek tych powyższych stwierdzeń i dedukcji:
Od GRID-a nie najdziesz lepszej wyścigowej produkcji!"

ciejczak104
ciejczak104 czw., 2013-06-06 22:44

Need For Speed: The Run

Według mnie jedna z najlepszych gier wyścigowych dostępna na rynku. The Run jest dzieckiem EA Games, które produkuje serię NFS. W tej odsłonie zasiadamy za kierownicą nie jakim Jacki'em, który startuje w nielegalnych wyścigach, aby spłacić hajs organizacji przestępczej pod szyldem "The Mob". Bohater może spłacić dług przez wygranie nielegalnego i niebezpiecznego wyścigu, rozgrywającego się na trasie od San Francisco do Nowego Jorku. W grze przyjdzie ścigać się nam w takich miastach jak: San Francisco, Nowy Jork, Las Vegas, Denver czy Detroit.Rywalizacja toczy się nie tylko w ogromnych metropoliach, ale też w wąskich kanionach czy na górskich trasach pokrytych śniegiem. Dzięki „quick-time eventowi” gracz może opuścić pojazd, co jest niespotykane w konkurencyjnych produkcjach. Do dyspozycji mamy aż 325 km dróg wzorowanych na prawdziwych lokacjach! The Run jest napędzany silnikiem graficznym Frostbite 2, którego użyto m.in. do produkcji Battlefielda 3! Gierka jest typowo zręcznościowa, która nie należy do najłatwiejszych. Polecam, każdemu kto potrzebuje solidnej porcji adrenaliny ;)
Pozdrawiam.

Plutonek13
Plutonek13 pt., 2013-06-07 15:10

Wyscigi to zycie :)

Moja najbardziej i wciagajaca wyscigowka byla i jest NFS carbon gra pelna emocji szczegolnie ostatni boss gdzie trzeba sie scigac z nim nie wiadomo jak dlugo po terenie miejskim a pozniej a wzgorzu jakies poteznej gory. Najtrudniejsze w tym bylo ze sie nie dalo go zepchnac czyli gdzy sie w niego wjezdzalo to byl jak czolg mnie rzucalo jak nie powiem co :). a on stal w jednym miejscu znaczy jechal :D. wiec uznaje ze to moja najbardziej ulubiona gra z wyscigowek.

michalson18
michalson18 pt., 2013-06-07 17:26

RAGE

Moją ulubioną grą od niedawna jest RAGE.
Nie będe sie rozwodził i lał wody napiszę krótko i treściwie :)
Czemu?:
Dlatego że w tej grze można spotkac wiele elementów z i rodzajów rozgrywki. Przemierzając postapokaliptyczne pustkowia w swoim "uzbrojonym łaziku" natrafiamy na kolejne "oazy", miasta w których wypełniamy misje, i tak czeka na nas trochę rozgrywki FPS ale główną rolę odgrywają pojazdy.
Aby ulepszyć swoje uzbrojenie musimy wypełniać dodatkowe mini gry których jest bardzo wiele. Moga to być wyścigi samochodów po wytyczonym torze z elementami zniszczenia. Możemy wcielić się równiez w dostawcę poczty czy czyściciela dróg.
Gra posiada niesamowita grafikę, bardzo dobrą fizykę i jest po prostu świetna, a intro miażdzy.
https://www.youtube.com/watch?v=TWxwIGsAfew

MicMus
MicMus pt., 2013-06-07 17:34

. . .

@michalson18:

Muszę Cię zmartwić, ale Rage to shooter gdzie samochód to tylko transport :P Rage to FPS gdzie głównym bohaterem jest człowiek :)

beast666adm
beast666adm pt., 2013-06-07 23:48

Carmageddon

Gra mojego dzieciństwa. Po co się ścigać, jak można się wzajemnie demolować? Zresztą każdy jako dziecko brał dwa resoraki i zderzał je ze sobą w sobie tylko wiadomym celu. A Carmageddon jest przeniesieniem tej zabawy na ekrany komputera. Dodajmy do tego rozjeżdżanie ludzi i krówek, które tak ładnie muczały po zderzeniu z naszym wozem <3 Ale, ale, żeby nikt mnie nie posądził o bestialstwo – przecież można było wygrać zwyczajnie dojeżdżając pierwszemu do mety. Pytanie tylko - po co? Skoro można bezlitośnie dewastować wozy przeciwników, czy bawić się w kotka i myszkę z policją, zresztą przeciwnikom chyba też nie zależy na dojechaniu do mety tak bardzo jak na zobaczeniu wyciekającego oleju z naszego wozu.
Zresztą to była pierwsza gra, którą przeszedłem na swoim własnym, domowym pececie. A ile się człowiek u kolegi nagrał, aż oczy z orbit wychodziły. Bo trzeba było rozwalić tego wrednego gościa co jeździł spychaczem.
I ta jazda po mieście z dumą, kiedy nasz kierowca wołał sobie szczęśliwy "Jestem weteranem!", bo było się weteranem! Nikt nie podskakiwał do naszego kochanego samochodzika, który skrzypiał strasznie i rozpadał się w zetknięciu z minami (swoją drogą kto normalny stawia miny w mieście?).
No i te pytania mamy w co gram kiedy słyszała z głośników "s*kinsyn" jak ktoś we mnie uderzył samochodem a kierowca się zirytował. W wyścigówkę mamo - i całe szczęście nie było to kłamstwo.
A ta swoboda - takie GTA dla ubogich, gdzie można było mapki zwiedzać a potem jak głupi szukać przeciwników, bo się ganiali gdzieś na uboczu. Dodatkowo zabawa z "chlapaniem" charakterystyczną myszką - kto grał, ten wie ;) Oj grało się, grało. 

Lirael
Lirael pt., 2013-06-07 23:58

Ulubiona gra z samochodami: "Egzamin na prawo jady"

Tytuł: Egzamin na prawo jady.

Tryb gry: jednoosobowy.

Cel gry: Bezbłędne zaliczenie questów.

Czas pojedynczej rozgrywki: od minuty do godziny.

Przez całą grę towarzyszy nam operator serwera, który w każdej chwili może przerwać rozgrywkę. Rozpoczynamy od wykazania się znajomością reguł gry. Kiedy przejdziemy pierwszy etap przechodzimy do gry właściwej, która polega na bezbłędnym przejechaniu z punktu startowego do punktu końcowego oraz wykonaniu wszystkich poleceń operatora. Gra cechuje się niezwykle realistyczną grafiką i fizyką. Reakcja otoczenia jest bardzo zróżnicowana i zależy od pory dnia, miesiąca, a nawet dzielnicy w której się znajdziemy. W okolicach przejść dla pieszych należy uważać na NPC, którzy potrafią wyskoczyć przed maską co najczęściej kończy rozgrywkę. 

Niestety gra nie jest wolna od niedociągnięć. By zagrać należy przejść długie i kosztowne szkolenie. Kosztowna jest również każdorazowa rozgrywka. Serwer często jest przeciążony i trzeba długo czekać na swoją kolej.  Gracz ma do wyboru zaledwie kilka modeli samochodów. Sukces gry nie zawsze zależy tylko od gracza, ale również od operatora na którego się trafi i od czynników losowych.  Wieść niesie, że możliwe jest cheatowanie, lub jak kto woli nazwać to ładniej, jazda na extra Premium. Jest to kosztowne i ryzykowne, ponieważ gdy trafi się na nieodpowiedniego operatora można dostać bana na bardzo długo. Nooby zmieniają serwery na łatwiejsze, np. Czeskie, na których do przejścia gry nie trzeba nawet grać. No a co to za przyjemność.

Zaliczenie rozgrywki odblokowuje tryb jazdy swobodnej w której gracz ma do wyboru nieograniczoną liczbę modeli aut (o ile go na to stać), oraz nieograniczony teren do jazdy.

W mojej ocenie „Egzamin na prawo jady” oceniam na 8/10. Ta gra wciągnęła mnie to tego stopnia, że aż 8 razy podchodziłam do rozgrywki, zanim postanowiłam odblokować tryb swobodnej jazdy.