Grand Theft Auto V: Pierwszy gameplay z GTA V (wideo)

Grand Theft Auto V

Premiera gry Grand Theft Auto V na Xbox 360 i PlayStation 3 (w polskiej, kinowej wersji językowej) już 17 września.

Trwa prawie pięć minut i pokazuje mnóstwo ciekawostek, jakie będą na nas czekać już we wrześniu. Ale przede wszystkim dobitnie przypomina, dlaczego Grand Theft Auto V jest najbardziej oczekiwaną grą ostatnich lat.
Co jest w pierwszym oficjalnym gameplay’u z Grand Theft Auto V? Łatwiej byłoby wyliczyć to, czego nie ma.

Na dzień dobry Rockstar pokazuje nam wielki świat gry.
Tu mamy wieżowce w centrum miasta. Tam podmorską eskapadę, a już po chwili jedziemy quadami gdzieś nad leśną rzeką, albo śmigamy motorówka wzdłuż plaż, albo lecimy samolotem w stronę zachodzącego słońca…

I tak dochodzimy do bohaterów gry (gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, to po raz pierwszy w historii serii będziemy kierować poczynaniami trzech postaci).
Cała trójkę mogliśmy już poznać wcześniej na pierwszych zwiastunach.
Jest Michael, podstarzały kasiarz, który wiecznie użera się z rodziną.
Jest młody Franklin, który próbuje się wyrwać z paskudnej dzielnicy.
I jest wreszcie Trevor. To psychopata i z tej racji ma on zupełnie inne problemy życiowe…

Po co nam trzech bohaterów? Do napadów, które mają być osią fabularną gry. Najpierw cąła trójka planuje napad, potem zdobywa odpowiedni sprzęt (np. broń, samochody, etc). A potem przystępuje do realizacji planu.

W nowym materiale filmowym możemy zobaczyć jak to wygląda w praktyce. I do czego w takiej sytuacji przydaje się przełączanie między bohaterami. Kiedy Michael walczy na pierwszej linii, możemy go osłaniać wcielając się w Franklina z karabinem snajperskim. Albo w Trevora pilotującego śmigłowiec (więcej o napadach i bohaterach przeczytacie w naszych wrażeniach z pokazu GTA V - Grand Theft Auto V: Wrażenia z pokazu, czyli nowe GTA w akcji).

A kiedy przełączamy się między bohaterami w normalnym czasie, zastaniemy przy zwykłych, codziennych obowiązkach, co w przypadku Trevora może oznaczać na przykład ucieczkę przed policyjnym pościgiem.

W gampeplay’u mamy też przegląd całej masy dodatkowych atrakcji: od modyfikowania samochodów i zmieniania ciuchów, przez grę w golfa, polowanie na jelenie i wyścigi kolarskie po krótką sekwencję strzelania, które – jak obiecywali wcześniej twórcy, powstało na bazie ich doświadczeń z gry Max Payne 3…

Pierwszy gameplay z Grand Theft Auto V wygląda tak:
 

 

Zdjęcia

  • Grand Theft Auto V
  • Grand Theft Auto V
  • Grand Theft Auto V
  • Grand Theft Auto V
  • Grand Theft Auto V
Komentarze
ytong77
ytong77 wt., 2013-07-09 16:40

Wiedzialem, ze to będzie wielka gra

ale żeby aż tak? Tym wyścigiem kolarskim R* mnie ostatecznie kupił :). Świetnie to wszystko wygląda.

ZicZac
ZicZac wt., 2013-07-09 17:03

Jestem gdzieś

pomiędzy radością a zachwytem - jak mówi do Trevora ta kobieta z 3:08. Ciekawe ile trzeba będzie czasu, zeby wszystko w tej grze znaleźć i zrobić...

MicMus
MicMus wt., 2013-07-09 21:52

. . .

Po tym materiale jestem o grę w miarę spokojny i w PL lepiej materiał wypada niż w oryginalne ;D

szostak21
szostak21 wt., 2013-07-09 22:29

ja oglądałem przyciszone i

@MicMus:

ja oglądałem przyciszone i nie bardzo wiedziałem co to tak gada w tle. Potem sie kapnąłem, że to polski komentarz. Fajnie by sie grało z takim lektorem narratorem. A wersja PL nawet niezła.
A co do samej gry: zapowiada sie to tak dobrze, że nawet nie zwracam juz uwagi na mocno przestarzałą grafikę. Co z tego, ze tekstury słabe, jak po na napadzie będę mógł zagrać w golfa.