Dying Light: Zombie w nocy, zombie w dzień [galeria]

Dying Light

Za sprawą Dying Light polskie zombie po raz trzeci ruszą na podbój świata

Techland znienacka zapowiedział nową grę. Będzie otwarty świat, będą zombiaki. A gra Dying Light ukaże się także na Xbox One i PlayStation 4.
Trzeba przyznać, że polskie studio Techland zna się na zombie. Dead Island sprzedąło się w ponad 5 milionach sztuk. Kontynuacja – czyli Dead Island Riptide – radzi sobie równie dobrze, okupując listy najchętniej kupowanych gier (szczegóły znajdziecie na przykład tu – Dead Island Riptide: Polskie zombie wciąż najlepsze).

A tymczasem już ruszyły prace nad kolejną grą z zombiakami w roli głównej.
„Nadzieja gaśnie o zmierzchu, gdy ocalali walczą o resztki człowieczeństwa” – co się kryje za tym hasłem?
Dying Light, czyli action-survival horror z perspektywy pierwszej osoby, w której niebanalną rolę pełni cykl dnia i nocy.

Co wiadomo o grze?
W dzień będziemy przemierzać otwarty i rozległy świat. Nieco wyludniony za sprawą epidemii.

Po co?
Żeby znaleźć zapasy i zdobyć (albo ulepszyć) broń.
Nocą już nie będzie tak miło, bo po zmroku zainfekowani robią się znacznie agresywniejsi, a na dodatek pojawiają się takie ich odmiany, których za dnia nie spotkamy. Nocą staniemy się zwierzyną łowną i z utęsknieniem będziemy wypatrywać świtu.
- Technologia kolejnej generacji konsol pozwoliła nam stworzyć naprawdę dynamiczny, otwarty świat ze zmieniającym całą rozgrywkę cyklem dnia i nocy – zapewnia Paweł Marchewka, prezes firmy Techland. – Innowacyjne poruszanie się w stylu parkour pozwala graczom na nieskrępowaną eksplorację, a konstruowanie uzbrojenia dodaje głębi gatunkowi action survival.

Tu szczególnie ciekawie brzmi „poruszanie się w stylu parkour”. Ma być łatwe i intuicyjne. W dzień I w nocy. Będziemy mogli przeskakiwać między budynkami, wspinać się po ścianach czy atakować z góry przeciwnika.

Świat gry ma się charakteryzować sporą różnorodnością. To samo dotyczy przeciwników – tu także będzie spory wybór. Jak będziemy z nimi walczyć? Chyba podobnie jak w Dead Island, czyli głównie w zwarciu za pomocą siekier, noży, młotów i tego typu narzędzi. Cokolwiek trafi nam w ręce, będzie można ulepszyć. To samo dotyczy broni palnej I wreszcie naszej postaci. Na początku zabawy wybierzemy jedną z czterech klas, a później będziemy ją rozwijać.

A jak to wszystko będzie wyglądać?
Dying Light jest pierwszą grą tworzoną na silniku Chrome Engine 6 opracowanym przez Techland. Został on skonstruowany pod nowe konsole I ma oferować wszystko, czego można by się spodziewać po grze, która ukaże się w 2014 roku na PC, PlayStation 4 i Xbox One (choć wersje na stare konsole także będą).

Dying Light
Dying Light
Dying Light
Dying Light
Dying Light
Dying Light
Dying Light

Zdjęcia

  • Dying Light
Komentarze
ZicZac
ZicZac czw., 2013-05-23 18:35

Mirro's Edge + Dead Island?

To się może nawet udać. A screeny wyglądają nieźle.

szostak21
szostak21 czw., 2013-05-23 20:52

zapowiedzi zawsze są fajne,

zapowiedzi zawsze są fajne, ale dopóki nie zobacze gry w akcji, to nie komentuje. Ale okładka niczego sobie.

MicMus
MicMus czw., 2013-05-23 21:04

. . .

Co tu dużo mówić zapowiada się świetnie, ale no właśnie zapowiada. Ja się boje, że wyjdzie z tego drugie Dead Island tylko w innych realiach i z inną grafiką.

Polecamy