Crash Time 5: Undercover. Premiera z policją na ogonie (wideo)

Crash Time 5: Undercover

Tak się kończy większość pościgów w grze Crash Time 5: Undercover

Jak skasować 50 radiowozów w pół godziny? Wystarczy zagrać w grę Crash Time 5: Undercover, która dziś ma swoją polską premierę. Ale tylko na PC.
To jedna z takich gier, na które nie czeka się z wypiekami na twarzy i które nie obiecują nie wiadomo czego. A jednak – o czym świadczy „piątka” w tytule, seria ma swoich fanów.

Skąd się wzięła? Z telewizji. Z niemieckiej telewizji RTL, która od 1995 roku nadaje serial kryminalny Kobra: Oddział Specjalny (Alarm für Cobra 11). Serial ma fabułę prostą, jak niemiecka autostrada: Niemieccy policjanci ścigają przestępców, czemu towarzyszy sporo pościgów i efektów specjalnych.

W grze chodzi dokładnie o to samo. Tym razem wcielamy się w Bena i Samira. Razem z nimi możemy przejść przez 50 misji w trakcie których siądziemy za kierownicą 50 modeli samochodów. Te nie są co prawda licencjonowane, ale wyglądają całkiem dobrze i nie trudno rozpoznać prawdziwe marki. Niemniej, większe znaczenie ma tu całkiem niezły model zniszczeń.

W Crash Time 5: Undercover większość pościgów – czy to po autostradach, czy górskich drogach – kończy się zgrzytem giętych blach, odpadającymi zderzakami i efektownymi kraksami.
A my do dyspozycji mamy też wyrzutnię z hakiem i policyjną taśmę z kolcami.
Wszystko razem wygląda tak:




Gra Crash Time 5: Undercover ma dziś swoją polską premierę tylko na PC (w polskiej, kinowej wersji językowej. Cena: 59,90 złotych). Wersje na PlayStation 3 i Xbox 360 w sprzedaży mają się pojawić w maju

Crash Time 5 Undercover
Crash Time 5 Undercover
Crash Time 5 Undercover
Crash Time 5 Undercover
Crash Time 5 Undercover
Crash Time 5 Undercover

Zdjęcia

  • Crash Time 5: Undercover
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Polecamy