Beyond: Dwie Dusze. Robert Więckiewicz w polskiej wersji (wideo)

Beyond: Dwie Dusze
Nathana Dawkinsa w oryginale gra Willem Dafoe. W polskiej wersji językowej gry Beyond: Dwie dusze usłyszymy natomiast Roberta Więckiewicza.
Za grę Beyond: Dwie Dusze odpowiada studio Quantic Dream mające na swoim koncie tak intrygujące i udane produkcje jak Fahrenheit i Heavy Rain.
W swojej najnowszej produkcji francuskie studio przedstawi nam historię Jodi Holmes. To młoda kobieta obdarzone niezwykłą zdolnością widzenia rzeczy, których nie widzą inni…



W Jodi wcieliła się Ellen Page, aktorka nominowana do Oskara za rolę w filmie Juno (w polskiej wersji językowej Małgorzata Socha).
Natomiast Nathana Dawkinsa gra Willem Dafoe. W polskiej wersji głosu tej postaci Robert Więckiewicz:



Premiera gry Beyond: Dwie Dusze (tylko na PlayStation 3) została zaplanowana na październik.

Zdjęcia

  • Beyond: Dwie Dusze
Komentarze
MicMus
MicMus czw., 2013-04-25 16:29

. . .

Dobrego Pana wybrali do tej roli :) Jak dla mnie głos idealnie pasuje do postaci.

szostak21
szostak21 czw., 2013-04-25 17:26

całkiem nieźle

to brzmi, ale jednak język, angielski po prostu lepiej brzmi. Choc musze przyznac, że ostatnio jest troche lepiej z polskim dubingiem. Mi np. bardzo sie podobała Karolina Gorczyca w Tomb Raider.

krzesimira
krzesimira pt., 2013-04-26 13:07

bardzo fajnie, że pana

bardzo fajnie, że pana Roberta zaangażowali do tego projektu. podoba mi się też to, że coraz częściej publikowane są materiały dot. dubbingu w grach. zauważyłam spadek narzekań fanów gier, bo teraz ludzie częściej kibicują polskim aktorom i lokalizacjom. im mniej hejtu w internetach tym lepiej ;)

MicMus
MicMus pt., 2013-04-26 13:58

. . .

@krzesimira:

Mniej hejtu, gdzie?! Proszę pokaż mi. Osobiście jestem zwolennikiem polskiego dubbingu w każdej grze, ale do dnia dzisiejszego spotykam się z nieuzasadnionym hejtem i narzekaniem na polski dubbing. Wystarczy go zapowiedzieć, a ludzie już narzekają. W tej materii jeszcze długo się nic nie zmieni niestety :(

krzesimira
krzesimira pt., 2013-04-26 16:09

miałam na myśli raczej własne

@MicMus:

miałam na myśli raczej własne odczucia i spostrzeżenia. być może wynikają one z tego, że ostatnio wyszły całkiem przyzwoite lokalizacje (np. Tomb Raider). bo co do kwestii automatycznych narzekań odnośnie zapowiadanych polonizacji gier, to się zgadzam. ludzie od razu rzucają hasłami "czeka nas kolejny skopany dubbing gry", obwiniając tłumaczy i polskich wydawców za to, że dialogi po polsku nie brzmią tak filmowo jak te po angielsku. zapominając o różnicach językowych, które są często nie do przeskoczenia. narzekanie to podobno nasza cecha narodowa. samej zdarzyło mi się "zhejtować" kolejną polonizację z udziałem Jarosław'a Boberk'a w nowym Sly Cooperze =P

krzesimira
krzesimira pt., 2013-04-26 16:15

haha! nie wiem po co

@krzesimira:

haha! nie wiem po co wcisnęłam apostrofy między literami imienia i nazwiska Jarosława Boberka... przydałaby się na stronie opcja edytuj :/ 

MicMus
MicMus pt., 2013-04-26 17:48

. . .

@krzesimira:

Chyba, że tak :p Ja tam nigdy nie hejtuje dubbingu, zwykle zdarza się, że jeden czy dwa głosy są np źle dobrane, nie pasują do danej postaci i tyle. Przeważnie dubbing jest dobry :) Ja tam zawsze się ciesze jak wiem, że w jakieś grze będzie można usłyszeć rodzimy język :)