Batman: Arkham Origins. Gameplay z nowym nietoperzem (wideo)

Batman: Arkham Origins

Premierę gry Batman: Arkham Origins – na PC, PlayStation 3 i Xbox 360 – zaplanowano na 25 października.

Osiem minut okładania przestępców po pyskach – w przypadku niektórych gier mogłoby to oznaczać osiem minut nudy. Ale nie tym razem, bo to Batman: Arkham Origins w akcji.
Pierwszy Batman – Arkham Asylum – był w sumie zaskoczeniem. Bo mało kto się spodziewał, że gra studia Rocksteady będzie aż tak dobra. Od drugiej części – Arkham City – wszyscy oczekiwali już Bog wie czego. I Rockstedy w nie zawiodło.

A jak będzie teraz, kiedy nowego Batmana robi już kto inny, czyli WB Games Montreal?
Takiej odpowiedzi nie dał ani pierwszy zwiastun, ani pierwsze zapowiedzi. Wiadomo, że fabuła będzie się koncentrować na polowaniu na Batmana (można by rzec: początkującego Batmana, bo nowa gra będzie prequelem do pierwszej części).

W roli myśliwych wystąpi cała plejada uber złoczyńców znanych z komiksów. A nowi twórcy niemal od razu zapowiedzieli, że walki, tak świetnie zrealizowanej w poprzednich częściach, w sumie nie będą zmieniać. Bo i po co? Pojawią się nowi przeciwnicy, nowe lokacje (świat gry ma być znacznie większy niż ten z Arkham City), nowe batgadżety, czy na przykład system dynamicznych przestępstw.
Przemierzając Gotham City będziemy od czasu do czasu przyłapywać przestępców na gorącym uczynku. I choć nie będziemy musieli, to jednak powinniśmy zareagować.

Mówiąc krótko: kilkuminutowy gameplay zaprezentowany na E3 sprawia wrażenie, że nowi twórcy nie szykują żadnej rewolucji, tylko chcą dopracować poszczególne składniki gry i dodać od siebie różne mniejsze elementy. I wygląda to na dobry pomysł:

Zdjęcia

  • Batman: Arkham Origins
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Polecamy