Armored Warfare: Czołgi w natarciu (wideo)

Armored Warfare

Armored Warfare

Fot. Obsidian

Pisząc o Armored Warfare nie da się nie wymienić nazwy innej, niezwykle popularnej gry: World of Tanks. Nie da się też uniknąć porównań.
W Armored Warfare mamy współczesne maszyny podzielone na klasy: lekkie maszyny zwiadowcze, czołgi, niszczyciele czołgów i bojowe wozy piechoty. W przyszłości będzie też artyleria.

W przyszłości, bo gra wciąż jest w fazie kolejnych testów i do premiery gry jeszcze sporo elementów może ulec zmianie czy poprawie. Ale już teraz parę rzeczy można pochwalić.
Na przykład oprawę graficzną. Armored Warfare powstał na silniku Cryengine i prezentuje się bardzo dobrze. Modele pojazdów są pełne detali. To samo dotyczy map, które mogą się podobać. A optymalizacja jak na razie i jak na tę fazę działa bez zarzutu. 

Armored Warfare

Zanim ruszymy naszym czołgiem na pole bitwy, wypadałoby poświęcić jednak trochę czasu na czytanie. Czytanie opisów kolejnych czołgów. Jasne jest, że różne maszyny nadają się do różnych celów: te do bliskich starć, tamte do walki na dystans. Te do flankowania, tamte do zwiadu.
Ale nowa produkcja Obsidian Entertainment to także masa mniejszych detali. Każda maszyna to masa danych; włącznie z tym, z jakiej stali zostało zrobione podwozie.
Do tego dochodzą opcje ulepszania naszych pojazdów.

Prędkość, rodzaj i wytrzymałość pancerza, amunicja - to można zmieniać i ulepszać.
Zmiany dotyczą też załogi. Tu najważniejszy jest dowódca, którego możemy obsadzać w kilku załogach i którego możemy rozwijać go o dodatkowe umiejętności jak determinacja czy dowodzenie. 

Armored Warfare

Te zaś wpływają na przykład na dalszy zasięg widzenia, szybkość pojazdu czy wytrzymałość. Wybieramy również kierowcę czy celowniczego, którzy także charakteryzują się poszczególnymi specjalnymi umiejętnościami.

Ogólnie rozgrywka w Armored Warfare jest siłą rzeczy bardzo zbliżona do World of Tanks. Widać to szczególnie w systemie uszkodzeń, gdzie czołgi mają swoje paski z energią, a trafienie w konkretne miejsce może spowodować obniżenie wartości bojowej. Podobnie jest z samą załogą, która podczas potyczek również może zostać ranna.

Tym, co wyróżnia ten tytuł, jest pewien poziom dynamiki samych starć. Od samego początku nasze pojazdy mają niezłą manewrowość i bitwy nie są tak statyczne. Nie zdarzają się sytuacje jak w World of Tanks, kiedy to mogliśmy nie zdążyć dojechać na pole bitwy, bo nasz czołg był tak strasznie wolny.

Tutaj liczą się szybkie zagrania.
Oczywiście, podobnie jak w innych tytułach można wykorzystywać pagórki i inne elementy otoczenia by odpowiednio ukryć się przed przeciwnikiem i zaatakować go w najmniej oczekiwanym momencie.

Armored Warfare

Armored Warfare jest obecnie w fazie czwartych testów wczesnego dostępu, które potrwają do 30 sierpnia. Znajdziemy tu nowe pojazdy, mapy i poprawiony balans rozgrywki. A na dodatek - po raz pierwszy - polską wersję językową.
Szczegóły na www.armoredwarfare.com.



Dowiedz się więcej o grze Armored Warfare

Zdjęcia

  • Armored Warfare
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać