Kto kupuje figurki z gier?

Kto kupuje figurki z gier?
Jeszcze całkiem niedawno polscy gracze mogli tylko pozazdrościć swoim japońskim czy amerykańskim kolegom całej masy gadżetów. Dużo tytułów było wydawanych w wersjach kolekcjonerskich, a kolejne sklepy oferowały figurki, plakaty, kubki i co tam jeszcze z bohaterami ulubionych tytułów.
Nie trudno znaleźć graczy, którzy chcieliby postawić obok monitora figurkę z Kratosem czy Solid Snakiem. Przez wiele lat liderem na polskim rynku była firma AliensGroup. Dziś kolejne sklepy z gadżetami powstają na naszym rodzimym rynku jak grzyby po deszczu. Takie jak Stworki Potworki.

– Moje Stworki Potworki jak na razie są głównie w głowie w postaci planów. Krok pierwszy i tak został już wykonany, więc następne na pewno będą. Póki co w ofercie naszego sklepu są głównie figurki jednak cały czas uzupełniamy asortyment – opowiada Edyta, właścicielka sklepu.

Jak w większości sklepów tego typu przeważają klasyczne tytuły, czyli Star Wars, Aliens vs. Predator, czy kultowe produkty z japońskich produkcji jak Final Fantasy i Resident Evil. Fani innych tytułów growych lub filmowych również nie powinni być zawiedzeni. Gadżety z najlepszego tytułu Xbox360, czyli Gears of War czy Left4Dead idą jak świeże bułeczki. W końcu figurka Boomera to fajna rzecz. Tak jak kaczuszki, które jak większość kojarzy, pływają w basenie niemal każdego amerykańskie gangstera.

A co z tymi, którzy szukają czegoś unikatowego? Znajdą, ale muszą się przygotować na spory wydatek. – Figurka może przedstawiać bohatera z filmów, seriali, komiksów, gier komputerowych. Może być statuetką bądź figurką akcji. Bardzo często za jej powstanie odpowiada cały sztab ludzi odpowiedzialnych za szczegóły takie jak kolory, materiał, wykończenia, akcesoria, itp. Wiele z nich to dzieła bardzo znanych artystów – opowiada Edyta. – Stąd też ceny od paru złotych do paru tysięcy. Nie mamy zbyt wielu chętnych na te najdroższe, ale kilka ciekawych figurek udało się sprowadzić na specjalne zamówienie.

Zdjęcia

  • Kto kupuje figurki z gier?
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Polecamy