drukuj

PEGASUS, który dał życie Hoop Coli

PEGASUS

Fot. internet

Co ma wspólnego PEGASUS, Super Mario Bros z Hoop Colą? Zapraszam do mojego wpisu 19 lat po tym jak na polskim rynku gier komputerowych pojawiła się piracka wersja konsoli Nintendo. Mowa oczywiście o PEGASUSIE.

Dla tych, którzy nie mieli szczęścia posiadać AMIGI 500, o której pisałem ostatnio, PEGASUS był zapewne pierwszym urządzeniem, dzięki któremu można było wyprowadzić rodzinę z równowagi podłączając PEGASUSA do jedynego telewizora w domu.

W książce 333 popkultowe rzeczy lat 90. Bartek Koziczyński nazywa twórcę sukcesu PEGASUSA - wizjonerem. Mowa o Marku Jutkiewiczu, który zajmował się na początku lat 90. importem z Azji, a w 1991 roku został ojcem PEGASUSA.

- W czasie entego wyjazdu po spodnie zetknąłem się z grami telewizyjnymi - mówi Marek Jutkiewicz (cytaty za książką "333 popkultowe rzeczy lat 90."). - Tydzień nie wychodziłem z hotelu, grając prawie bez przerwy. Pomyślałem: dobry biznes! Zmienić branżę! Natychmiast! - mówi Jutkiewicz.

 

I tak też się stało. Jego wspólnikiem został Dariusz Wojdzydza i w czerwcu 1991 roku do Polski trafiły pierwsze konsole, które były totalnym klonem japońskiej konsoli Nintendo Famicom, jednak PEGASUS miał przewagę. Dlaczego?

Po pierwsze, ta konsola Nintendo nigdy oficjalnie nie trafiła na polski rynek, a jeżeli już można było ją kupić, to dość drogo. Po drugie, na PEGASUSIE można było stosować podrabiane kartridże, w związku z tym granie było tańsze. Po trzecie w końcu, grało się specjalnymi padami i pistoletem - a nie na klawiaturze.

W 1992 roku PEGASUS zarobił równowartość dzisiejszych 3 milionów złotych, w w 1993 roku - 6 milionów złotych. - Podsycała je intensywna kampania telewizyjna, a konsola była obowiązkowym prezentem komunijnym i świątecznym - pisze w swojej książce Bartek Koziczyński.

"Twoja stara przeszła "Mario" w lewą stronę"

Na szkolnych korytarzach była to spora obelga, a Mario Bros był jedną z najpopularniejszych gier na PEGASUSA. W Mario grali wszyscy. W połowie lat 90. na rynku pojawiła się droga, ale o świetnych parametrach technicznych konsola Playstation, a PEGASUS powoli przechodził do lamusa. Jego właściciele próbowali się ratować importując oryginalne konsole firmy Sega - jednak nie zarobili na nich kokosów.

Tak jak Jutkiewicz przebranżowił się z importu odzieży na sprzedaż konsol do gier, tak tym razem wraz ze wspólnikami zajął się przemysłem... spożywczym. Tak też powstała Hoop Cola i inne klony Coca-Coli.

10 najlepszych gier na PEGAUSA

 

Niekryty Krytyk o PEGASUSIE

 

Zdjęcia

  • PEGASUS
killer
Autor:killer
Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Polecamy